Rozumiem ten stres, bo sam miałem to samo. Ale serio – nie ma się czego bać. To głównie rozmowa, nie ma żadnych testów, badań, nic dziwnego. Lekarz po prostu chce wiedzieć, co się dzieje, od kiedy, jak się czujesz, czy coś się pogorszyło ostatnio, jak śpisz, jak funkcjonujesz na co dzień. Może też zapytać o leki, wcześniejsze doświadczenia z terapią, rodzinę itp. U mnie to trwało ok. 40 minut, wszystko w spokojnej atmosferze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum